![]() |
|
|
#1 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Cóż. Myślałem, że to na mnie tak trafiło.
Ale kurde... Każdy, kogo bym nie spytał - leży wyrku, z gorączką/chory na grypę. Po prostu masakra. Jakaś epidemia. Wiem, że jest sezon grypowy, ale czegoś takiego nie pamiętam. Wchodzę wczoraj na gadu, około 10.00, a tu? 3/4 mojej klasy o.O I tak w całej szkole i otoczeniu. Połowa osób, które mam w kontaktach - choruje. Ja osobiście czuję się fatalnie. Zaczęło mnie łapać w poniedziałek. Zaczęło się kaszlem... No i później gorączka, katar, zarwane noce... Jak nie gorąco, to zimno. Jak nie gorączka, to wszystko mnie boli. Porażka :| Jak się czujecie? |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#2 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
mnie najpierw przez dwa tygodnie trawiło zapalenie migdałków (którym mnie Xar przez forum zaraził ;p ), a teraz grypa.. nie dość, że osłabienie i złe samopoczucie z powodu choroby, to jeszcze antybiotyk..
tak więc Chicago - witaj w klubie chorujących :/
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#3 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Ja byłam chora ponad tydzień i w sumie jeszcze mi nie przeszło do końca, bo kaszel został
dobrze, że mój maluszek się nie zaraził.Dzisiaj poszliśmy na szczepienie z naszą pociechą, bo byliśmy umówieni, a tam wywieszka - "Z powodu grypy punkt szczepień nieczynny", masakra! |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#6 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Ja wspaniale.Witaminki zarzywam,ciepłą herbatkę pije,jem owoce i warzywka i się światenie czuje.Tylko teraz krzyż mnie zaczoł boleć.
__________________
Uszkodzona baza danych?Cookies?Iframe?Tak to wszystko moja wina! @kmic-Z-ca redaktora naczelnego cyfrozetki (ten zły) (Zamówienia na robienie stron wstrzymane do odwołania-jedna baza ocalała?Wyjaśniamy to!) |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#7 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Witaj w klubie. Ale teraz już z moimi plecami lepiej.
Jakiś czas temu nastawiali mi kręgi. I tak za jednym ruchem wchodziło na swoje miejsce po 5 -6 ;/ Masakra. I to tak codziennie. Również - po nocy mnie bolą. Chyba trza materac wymienić... |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#8 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Ja w moim otoczeniu jeszcze epidemii nie zauważyłam - widocznie my tu na wschodzie bardziej odporni jesteśmy
Pewnie dlatego, że Ukraina blisko i ludzie tak się boją świńskiej grypy, że o zwykłej zapomnieli! Co do mnie, to odkąd zostałam wegetarianką a następnie weganką to żadne choroby zakaźne mnie nie biorą. W stanach zagrożenia układu odpornościowego zażywam naturalne leki: czosnek, imbir, sok aloesowy, cytrynka itp. Do tego duża ilość ruchu i organizm się trzyma. Za czasów, gdy jeszcze jadałam zwłoki i ufałam lekarzom, chorowałam prawie każdej wiosny i jesieni :/ Uważajcie na antybiotyki, bo powodują one wiele skutków ubocznych, m.in. zakażenie candida albicans - chorobę zwaną kandydozą - radzę poczytać o tym, bo dotyczy to większości ludzi, którzy brali kiedykolwiek antybiotyki
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#9 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Bad-Girl z tym wschodem to ja się zgodzę.. mam tam rodzinkę, uwielbiam te tereny, i faktycznie - tam się ludzie lepiej trzymają
![]() a co do leczenia - kiedy nie skutkują żadne metody przychodzi czas na antybiotyk, z całym jego dobrodziejstwem inwentarza.. :/
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#11 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować. Może i trzeba.Ja wymieniłem i dobrze się czuje.
__________________
Uszkodzona baza danych?Cookies?Iframe?Tak to wszystko moja wina! @kmic-Z-ca redaktora naczelnego cyfrozetki (ten zły) (Zamówienia na robienie stron wstrzymane do odwołania-jedna baza ocalała?Wyjaśniamy to!) |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#12 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować. Ty się nie odzywaj bo mnie zaraziłeś
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#14 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Jestescie dziwni
![]() Jak mozna tak chorowac? Ja osobiscie grype mialem jakies 4 lata temu ostatnio, a mam (teoretycznie) slabszy uklad odpornosciowy bo biore leki sterydowe z powodu alergii. Bad-Girl to nie przez wegetarianizm jestes zdrowsza, tylko przez duza ilosc ruchu. Co do leczenia sie sposobami naturalnymi- jak najbardziej jestem za, chociaz sa sytuacje, gdzie bez lekow sie nie obejdzie :/ Bad-Girl, takie pytanie nie zwiazane z tematem- skad czerpiesz bialka potrzebne organizmowi, a wystepujace tylko w produktach miesnych?? (Tylko mi nie wciskaj kitu, ze takich nie ma- sa, jestem na biochemie- chcesz poszukam nazw;p) Ja osobiscie powiem tak- jem normalne ilosci jedzenia, zroznicowane, tzn mieso, ale tez duzo owocow, warzyw, itd. Pijam duzo mleka, mleka z miodem (pycha), jadam miod, lykam tabletki (tran ) i rutinoscorbin raz dziennie i poza tym tyle- chorobska omijaja mnie szerokim lukiem ![]() Bad-Girl, cos w tym jest- tez jestem ze wschodu Polski ![]() Lolita- jest sens szczepic dziecko na grype? Ja osobiscie nie widze- dziecko "dostaje" od matki w czasie ciazy komorki ukladu odpornosciowego. Ja szczepiony na grype nie bylem nigdy i prawie wogole na nia nie choruje, jak dla mnie te szczepionki to wielka blaga (tym bardziej, ze bratanice szczepione regularnie, choruja na grype regularnie- srednio 3-4 razy w roku )To chyba tyle ode mnie
__________________
![]() Chcę tak jak On Mieć tyle siły by trwać, I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak Chcę wierzyć, że potrafię siebie dać Tam gdzie już nikt nie widzi żadnych szans |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#15 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Mówisz, że jesteś za stosowaniem medycyny naturalnej, a bierzesz leki sterydowe?! Medycyna naturalna już dawno poradziła sobie z alergiami, problem w tym, że łatwiej połknąć tabletkę czy posmarować się maścią niż zmienić tryb życia i odżywianie
![]() Otóż białko (białka?! - chyba raczej aminokwasy), o którym piszesz, a które tobie wydaje się niezbędne, znajdują się również w produktach odzwierzęcych: mleku i jego przetworach, jajkach itp., dlatego wegetarianie nie mają problemów z niedoborami białka. Poza tym światowa organizacja zdrowia już dawno wpisała wegetarianizm na listę pełnowartościowych diet ![]() Ale ja nie jestem wegetarianką, tylko ovo-weganką, czyli nie jem produktów odzwierzęcych, z wyjątkiem jaj od własnych kur na surowo. Owszem, wiem, że w roślinach występuje białko tzw. niepełnowartościowe (czyli nie zawierające ośmiu niezbędnych aminokwasów), jednak każda roślina zawiera inną kombinację aminokwasów, więc wystarczy jeść zróżnicowane pożywienie. Taka np. krowa nie je mięsa a z roślin pobiera wszystkie aminokwasy! Wiem, że my krową nie jesteśmy, ale chyba bliżej nam do roślinożernego szympansa czy goryla niż do mięsożernej pantery ![]() W każdym razie badam się u lekarza regularnie, bo jak się dowiedział o mojej diecie, to wpadł w panikę. Na razie wygrywam 3:0 (po trzech badaniach żadnych niedoborów, anemii, itp.). większość wegan bada się regularnie i rzadko mają problemy zdrowotne. W tym przypadku teoria książkowa (również ta biochemiczna) zawodzi, co świadczy o tym, że nie jest wolna od błędów. Jest bardzo mało wiarygodnych badań na temat weganizmu, bo to się nikomu nie opłaca. Bardziej opłaca się robienie tzw, "badań" o tym, jakie to mięsko i mleczko jest dobre dla zdrowia Na tym zyskują koncerny farmaceutyczne, przedsiębiorstwa przetwórstwa zwłok zwierzęcych, itd. Weganie i wegetarianie rzadziej chorują --> potrzebują mniej leków --> przemysł farmaceutyczny traci kasę... Nie od dziś wiadomo, że lekarze są sponsorowani przez firmy medyczne i przepisują znacznie więcej leków niż powinni. Medycyna naturalna nie jest mile widziana przez możnych tego świata. Ludzie, którzy odkryli za dużo i chcieli się swoimi odkryciami podzielić, szybko zeszli z tego świata, oczywiście z mała pomocą (np. otruty arszenikiem dr Gerson, który leczył choroby uznawane przez konwencjonalną medycynę za nieuleczalne). Lekarze nie lubią medycyny naturalnej, bo ona faktycznie leczy pacjentów a nie usuwa całe życie objawy (brak profitów od firm farmaceutycznych). Dzisiejsze szybkie "leczenie" ogranicza się do usunięcia objawów przy pomocy chemii. Ważne, żeby poczuć się dobrze dzisiaj. To, że za 5-10 lat wysiądą nerki, wątroba, serce, czy jelita dziś mało kogo obchodzi. Większość szczepionek to też tzw. pic na wodę, bo nie są w ogóle potrzebne. Ciekawe, kiedy do ludzi dotrze, że nie ma czegoś takiego jak skuteczna szczepionka przeciwko grypie - jedyny skuteczny środek, to porządne przejście, wyleżenie tej grypy przynajmniej raz i najlepiej przy jak najmniejszym udziale leków. Kolejną sprawą jest jakość żywności. Jak chodzę do sklepu spożywczego (czyli bardzo rzadko) i czytam etykiety-skład chemiczny, to dochodzę do wniosku, że 99% tego, co jest na półkach nie nadaje się do jedzenia :/ Dla smakoszy zwłok zwierzęcych, mleka itp. mam zła wiadomość - te produkty szczególnie się nie nadają. Moja kuzynka jest technologiem żywności i z jej opowieści wiem, że to co jest sprzedawane trudno nazwać mięsem czy mlekiem - to produkty mięso- i mleko-podobne Są tam hormony, sterydy, antybiotyki, anaboliki, metale ciężkie, zmiękczacze, konserwanty, itd. Warzywa i owoce również nie są wolne od szkodliwych substancji: metale ciężkie, pozostałości po opryskach i nawozach, jednak posiadają witaminy, minerały, enzymy i inne związki, które neutralizują ich szkodliwy wpływ. W mięsie jest to, co w warzywach + szereg innych dodatków :/Zauważcie, że coraz więcej powstaje publikacji mówiących o szkodliwym wpływie mleka krowiego na organizm ludzki. Wmówiono nam, że mleko jest super-zdrowe, tymczasem osoby, które je piją w dużych ilościach również chorują na szereg chorób, w tym osteoporozę (!). Weganie nie chorują na tę chorobę. burbongw, piszesz, że jesteś na biochem, więc powinieneś wiedzieć, że białko, które jest w mięsie (mięso przetwarzamy termicznie, bo nie możemy jeść surowego) podczas obróbki termicznej zostaje poddane denaturyzacji, czyli po prostu zniszczone - jego struktura chemiczna zostaje zmieniona i wcale już nie jest takie zdrowe, jak piszesz. Zwierzęta mięsożerne nie gotują zdobyczy ![]() Ja tak mogę, jeszcze długo, ponieważ zanim zmieniłam sposób odżywiania i leczenia przestudiowałam mnóstwo źródeł i badań na ten temat. Wnioski są takie, że wegetarianie i weganie żyją i mają się dobrze, mimo tego, że oficjalne podręczniki twierdzą, że powinniśmy być słabi i chorowici Oprócz tego przetestowałam zdobytą wiedzę na sobie oraz konsultowałam sie z innymi wegetarianami i weganami, więc jestem dosyć kompetentna w temacie. Dla sceptyków polecam naszą rodzimą lekarkę, która leczy dietą wegańsko-głodówkową, dr Ewę Dąbrowską.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#17 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Bad- Girl, ja mam okolo hmmm czekaj 12? alergii? Teraz zima nadciaga, to bedzie troche lepiej. Mam na tyle duze z tym problemy, ze juz raz bylem przez to w szpitalu (nie wiedzialem jeszcze, ze mam alergie i lekow nie bralem).
Raczej z uczuleniami na pylki traw, drzew, zwierzeta, kurz i roztocza. Swoja droga moglbym sie "odczulic" przez zastrzyki, ale przy takiej ilosci i natezeniu mogloby to nic nie pomoc. A w takim przypadku leczenie naturalne odpada- nic nie da... Wiem, ze w miesie w sklepach jest powiedzmy szczerze 5% (promili? ) miesa, ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby sobie kupic u jakiegos znajomego czegos naturalnego, czy nawet prawdziwej kielbasy.A co do gotowania- warzywa tez sie bardzo czesto gotuje i wtedy juz witamin i aminokwasow (bialek;p) tam tez sa znikome ilosci. Ale taka kielbasa...hmmm jest wedzona, nie sadze zeby zbyt wiele wtedy sie wartosci odzywczych utracilo. Rozumiem o co Ci chodzi, ale u wegan zdazaja sie bardzo powazne niedobory (nie twierdze, ze zawsze, ale sie zdazaja)- mialem tego przyklad w klasie- kolezanka zostala wegetarianka, po miesiacu z powodu jakiegos niedoboru (nie wiem czego) zemdlala na lekcji i trafila do szpitala... Masz racje to zalezy w duzej czesci od organizmu, ale w jeszcze wiekszej od trybu zycia...
__________________
![]() Chcę tak jak On Mieć tyle siły by trwać, I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak Chcę wierzyć, że potrafię siebie dać Tam gdzie już nikt nie widzi żadnych szans |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#18 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować. a dlaczego, jeśli mogę się tu wtrącić nie znam się na tych wszystkich odmianach dietowych, proszę mi wybaczyć.i jeśli mnie nikt nie zje to za-off-topuję: z jakich powodów jesteś ovo-weganką..? (i co tu znaczy to 'ovo'?) Treść widoczna tylko dla zalogowanych. Kliknij, aby się zarejestrować. ja też uwielbiam!
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#19 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować. Więc tak - jaja kurze (właśnie to ovo-) są świetnym źródłem witaminy b12, której weganie mają często niedobór związany ze zbyt sterylnym środowiskiem (po prostu wszystko się myje i dezynfekuje a witamina ta znajduje sie m.in. w kurzu i ziemi Dlatego należy czerpać ją ze źródeł zwierzęcych, np. kur, które pokarmów nie myją i jedzą robaczki z ziemią). Mycie owoców i warzyw jest niestety niezbędne (pasożyty,opryski), więc bez surowych jaj organizm mógłby mieć pewne braki tej witaminy. Jak żyliśmy na drzewach a później w jaskiniach problemów z tą witaminką nie było zapewne ![]() Weganką jestem z powodów etycznych i zdrowotnych (nie będę się bardziej rozwodzić, gdyż i tak nikogo to pewnie by nie przekonało). A właściwie jestem ovo-weganką 80% raw Znaczy to: pożywienie wegańskie + jaja - 80% pokarmów dziennie spożywanych na surowo. Z rzeczy obrabianych termicznie jem tylko pieczywo pełnoziarniste i kasze.Jeszcze jako ciekawostkę dodam, że dzieci wegetarianek i weganek mają często alergię na mięso i inne produkty zwierzęce Znam osobiście jedno dziecko, które nawet nie zna smaku zwłok zwierzęcych czy mleka krowiego. Lekarze wróżyli jego matce sto tysięcy chorób, niski wzrost itd. Ale dziecko nie przyswaja tych pokarmów - wymiotuje po nich, więc ich nie je, a mimo tego, rozwija się prawidłowo. I tu jest pole do popisu dla nauki - jak to możliwe ?! To tylko udowadnia jak niewiele wiemy o odżywianiu i jego wpływie na nasz organizm :/Edit by Proof: mysle ze sami rowniez widzicie ze troszeczke zboczylismy z tematu przewodzacego dlatego zalozylem nowy temat Klik i piszesz na temat Ostatnio edytowane przez Proof ; 12-11-2009 o 10:10 |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
#20 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
i mnie dopadlo...
38,2 katar bol glowy... masakra jest straszna
__________________
^^Hannibal^^ (space4k.pl) ==== Proof Przeczytajcie zanim zlamiecie prawo ![]() LINKI KTORE WRZUCAM TO NIE MOJ UP |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
| Cyfroni.pl - Strona główna |
![]() |
| Zakładki |
| Narzędzia wątku | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Grypa, katar, kaszel | GuRu | Zdrowie i odżywianie | 3 | 15-09-2009 11:23 |