Cyfroni.pl - forum uzależnionych od technologii i Internetu
 
Wróć   Cyfroni.pl - forum uzależnionych od technologii i Internetu > Styl życia > Zdrowie i odżywianie

Komunikaty

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku
stare 05-11-2009, 14:38   #1 (permalink)
Laureat konkursu Fotograficznego
Avatar Chicago
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Gdynia
Postów: 232


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Chicago
Domyślnie Grypa

Cóż. Myślałem, że to na mnie tak trafiło.
Ale kurde... Każdy, kogo bym nie spytał - leży wyrku, z gorączką/chory na grypę.
Po prostu masakra. Jakaś epidemia. Wiem, że jest sezon grypowy, ale czegoś takiego nie pamiętam. Wchodzę wczoraj na gadu, około 10.00, a tu? 3/4 mojej klasy o.O I tak w całej szkole i otoczeniu. Połowa osób, które mam w kontaktach - choruje.

Ja osobiście czuję się fatalnie. Zaczęło mnie łapać w poniedziałek. Zaczęło się kaszlem... No i później gorączka, katar, zarwane noce...
Jak nie gorąco, to zimno.
Jak nie gorączka, to wszystko mnie boli.
Porażka :|

Jak się czujecie?
Chicago jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Chicago   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 14:53   #2 (permalink)
MISS FORUM
Avatar kici
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Kraków
Postów: 988


CyfroPunkty
Domyślnie

mnie najpierw przez dwa tygodnie trawiło zapalenie migdałków (którym mnie Xar przez forum zaraził ;p ), a teraz grypa.. nie dość, że osłabienie i złe samopoczucie z powodu choroby, to jeszcze antybiotyk..

tak więc Chicago - witaj w klubie chorujących :/
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes

kici jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 14:56   #3 (permalink)
Redaktor Naczelny
Avatar Lolita
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Wejherowo
Postów: 392


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Lolita
Domyślnie

Ja byłam chora ponad tydzień i w sumie jeszcze mi nie przeszło do końca, bo kaszel został dobrze, że mój maluszek się nie zaraził.

Dzisiaj poszliśmy na szczepienie z naszą pociechą, bo byliśmy umówieni, a tam wywieszka - "Z powodu grypy punkt szczepień nieczynny", masakra!
Lolita jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Lolita   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 15:57   #4 (permalink)
Zdobywca
Avatar FooocH
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Kańczuga
Postów: 97


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika FooocH Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do FooocH
Domyślnie

Ja czuje się narazie dobrze.
Mam tylko troszeczkę kataru i kaszel trochę boli
FooocH jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika FooocH Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do FooocH   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 16:03   #5 (permalink)
Moderator
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Poland-Gdynia
Postów: 2348


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika motorola_e398
Domyślnie

Ja jestem zdrowy ( odpukać ) tylko mam katar , ale katar ja mam cały rok naokrągło^^ więc na coś uczulony jestem;/ a tak to dobrze jest
motorola_e398 jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika motorola_e398   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 16:03   #6 (permalink)
Berbeć
Avatar @kmic
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Sz-ek
Postów: 131


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika @kmic
Domyślnie

Ja wspaniale.Witaminki zarzywam,ciepłą herbatkę pije,jem owoce i warzywka i się światenie czuje.Tylko teraz krzyż mnie zaczoł boleć.
__________________
Uszkodzona baza danych?Cookies?Iframe?Tak to wszystko moja wina!
@kmic-Z-ca redaktora naczelnego cyfrozetki (ten zły)
(Zamówienia na robienie stron wstrzymane do odwołania-jedna baza ocalała?Wyjaśniamy to!)
@kmic jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika @kmic   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 16:06   #7 (permalink)
Laureat konkursu Fotograficznego
Avatar Chicago
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Gdynia
Postów: 232


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Chicago
Domyślnie

Witaj w klubie. Ale teraz już z moimi plecami lepiej.
Jakiś czas temu nastawiali mi kręgi. I tak za jednym ruchem wchodziło na swoje miejsce po 5 -6 ;/ Masakra. I to tak codziennie.

Również - po nocy mnie bolą. Chyba trza materac wymienić...
Chicago jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Chicago   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 20:06   #8 (permalink)
Zdobywca
Avatar Bad-Girl
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Lublin
Postów: 87


CyfroPunkty
Domyślnie

Ja w moim otoczeniu jeszcze epidemii nie zauważyłam - widocznie my tu na wschodzie bardziej odporni jesteśmy Pewnie dlatego, że Ukraina blisko i ludzie tak się boją świńskiej grypy, że o zwykłej zapomnieli!

Co do mnie, to odkąd zostałam wegetarianką a następnie weganką to żadne choroby zakaźne mnie nie biorą. W stanach zagrożenia układu odpornościowego zażywam naturalne leki: czosnek, imbir, sok aloesowy, cytrynka itp. Do tego duża ilość ruchu i organizm się trzyma. Za czasów, gdy jeszcze jadałam zwłoki i ufałam lekarzom, chorowałam prawie każdej wiosny i jesieni :/

Uważajcie na antybiotyki, bo powodują one wiele skutków ubocznych, m.in. zakażenie candida albicans - chorobę zwaną kandydozą - radzę poczytać o tym, bo dotyczy to większości ludzi, którzy brali kiedykolwiek antybiotyki
__________________
Świat nie jest taki, jak nam się wydaje...
Bad-Girl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-11-2009, 21:59   #9 (permalink)
MISS FORUM
Avatar kici
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Kraków
Postów: 988


CyfroPunkty
Domyślnie

Bad-Girl z tym wschodem to ja się zgodzę.. mam tam rodzinkę, uwielbiam te tereny, i faktycznie - tam się ludzie lepiej trzymają

a co do leczenia - kiedy nie skutkują żadne metody przychodzi czas na antybiotyk, z całym jego dobrodziejstwem inwentarza.. :/
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes

kici jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-11-2009, 09:22   #10 (permalink)
Administrator
Avatar XaRaDaS
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Stolicznaja
Postów: 2398


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika XaRaDaS
Domyślnie

Ale z was hipochondryki tu strzyka, tam boli Ja tam miałem ostatnio zapalenie migdała, ale już jest git a polecam piwko popijać
__________________


REGULAMIN FORUM.
XaRaDaS jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika XaRaDaS   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-11-2009, 12:52   #11 (permalink)
Berbeć
Avatar @kmic
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Sz-ek
Postów: 131


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika @kmic
Domyślnie

Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować.


Może i trzeba.Ja wymieniłem i dobrze się czuje.
__________________
Uszkodzona baza danych?Cookies?Iframe?Tak to wszystko moja wina!
@kmic-Z-ca redaktora naczelnego cyfrozetki (ten zły)
(Zamówienia na robienie stron wstrzymane do odwołania-jedna baza ocalała?Wyjaśniamy to!)
@kmic jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika @kmic   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-11-2009, 18:31   #12 (permalink)
MISS FORUM
Avatar kici
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Kraków
Postów: 988


CyfroPunkty
Domyślnie

Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować.


Ty się nie odzywaj bo mnie zaraziłeś
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes

kici jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-11-2009, 19:31   #13 (permalink)
zielono mi
Avatar zielonooka
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 257


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika zielonooka
Domyślnie

Ja jestem całkiem zdrowa i nie zauwazyłam żadnej epidemii;p na poczatku października chorowałam i duzo osób z mojego otoczenia było chorych,ale teraz raczej nie. To chyba sie przenosi z miejsca do miejsca:p u mnei juz przeszło teraz czas na was;p
zielonooka jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika zielonooka   Odpowiedź z Cytatem
stare 09-11-2009, 12:59   #14 (permalink)
ExTeam Member
Avatar burbongw
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: W pieknej okolicy
Postów: 662


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika burbongw
Domyślnie

Jestescie dziwni
Jak mozna tak chorowac? Ja osobiscie grype mialem jakies 4 lata temu ostatnio, a mam (teoretycznie) slabszy uklad odpornosciowy bo biore leki sterydowe z powodu alergii.
Bad-Girl to nie przez wegetarianizm jestes zdrowsza, tylko przez duza ilosc ruchu.
Co do leczenia sie sposobami naturalnymi- jak najbardziej jestem za, chociaz sa sytuacje, gdzie bez lekow sie nie obejdzie :/

Bad-Girl, takie pytanie nie zwiazane z tematem- skad czerpiesz bialka potrzebne organizmowi, a wystepujace tylko w produktach miesnych?? (Tylko mi nie wciskaj kitu, ze takich nie ma- sa, jestem na biochemie- chcesz poszukam nazw;p)

Ja osobiscie powiem tak- jem normalne ilosci jedzenia, zroznicowane, tzn mieso, ale tez duzo owocow, warzyw, itd.
Pijam duzo mleka, mleka z miodem (pycha), jadam miod, lykam tabletki (tran) i rutinoscorbin raz dziennie i poza tym tyle- chorobska omijaja mnie szerokim lukiem

Bad-Girl, cos w tym jest- tez jestem ze wschodu Polski

Lolita- jest sens szczepic dziecko na grype? Ja osobiscie nie widze- dziecko "dostaje" od matki w czasie ciazy komorki ukladu odpornosciowego. Ja szczepiony na grype nie bylem nigdy i prawie wogole na nia nie choruje, jak dla mnie te szczepionki to wielka blaga (tym bardziej, ze bratanice szczepione regularnie, choruja na grype regularnie- srednio 3-4 razy w roku)

To chyba tyle ode mnie
__________________

Chcę tak jak On
Mieć tyle siły by trwać,
I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak
Chcę wierzyć, że potrafię siebie dać
Tam gdzie już nikt nie widzi żadnych szans
burbongw jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika burbongw   Odpowiedź z Cytatem
stare 09-11-2009, 20:26   #15 (permalink)
Zdobywca
Avatar Bad-Girl
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Lublin
Postów: 87


CyfroPunkty
Domyślnie

Mówisz, że jesteś za stosowaniem medycyny naturalnej, a bierzesz leki sterydowe?! Medycyna naturalna już dawno poradziła sobie z alergiami, problem w tym, że łatwiej połknąć tabletkę czy posmarować się maścią niż zmienić tryb życia i odżywianie

Otóż białko (białka?! - chyba raczej aminokwasy), o którym piszesz, a które tobie wydaje się niezbędne, znajdują się również w produktach odzwierzęcych: mleku i jego przetworach, jajkach itp., dlatego wegetarianie nie mają problemów z niedoborami białka. Poza tym światowa organizacja zdrowia już dawno wpisała wegetarianizm na listę pełnowartościowych diet

Ale ja nie jestem wegetarianką, tylko ovo-weganką, czyli nie jem produktów odzwierzęcych, z wyjątkiem jaj od własnych kur na surowo.

Owszem, wiem, że w roślinach występuje białko tzw. niepełnowartościowe (czyli nie zawierające ośmiu niezbędnych aminokwasów), jednak każda roślina zawiera inną kombinację aminokwasów, więc wystarczy jeść zróżnicowane pożywienie. Taka np. krowa nie je mięsa a z roślin pobiera wszystkie aminokwasy! Wiem, że my krową nie jesteśmy, ale chyba bliżej nam do roślinożernego szympansa czy goryla niż do mięsożernej pantery

W każdym razie badam się u lekarza regularnie, bo jak się dowiedział o mojej diecie, to wpadł w panikę. Na razie wygrywam 3:0 (po trzech badaniach żadnych niedoborów, anemii, itp.). większość wegan bada się regularnie i rzadko mają problemy zdrowotne. W tym przypadku teoria książkowa (również ta biochemiczna) zawodzi, co świadczy o tym, że nie jest wolna od błędów. Jest bardzo mało wiarygodnych badań na temat weganizmu, bo to się nikomu nie opłaca. Bardziej opłaca się robienie tzw, "badań" o tym, jakie to mięsko i mleczko jest dobre dla zdrowia Na tym zyskują koncerny farmaceutyczne, przedsiębiorstwa przetwórstwa zwłok zwierzęcych, itd. Weganie i wegetarianie rzadziej chorują --> potrzebują mniej leków --> przemysł farmaceutyczny traci kasę... Nie od dziś wiadomo, że lekarze są sponsorowani przez firmy medyczne i przepisują znacznie więcej leków niż powinni.


Medycyna naturalna nie jest mile widziana przez możnych tego świata. Ludzie, którzy odkryli za dużo i chcieli się swoimi odkryciami podzielić, szybko zeszli z tego świata, oczywiście z mała pomocą (np. otruty arszenikiem dr Gerson, który leczył choroby uznawane przez konwencjonalną medycynę za nieuleczalne). Lekarze nie lubią medycyny naturalnej, bo ona faktycznie leczy pacjentów a nie usuwa całe życie objawy (brak profitów od firm farmaceutycznych). Dzisiejsze szybkie "leczenie" ogranicza się do usunięcia objawów przy pomocy chemii. Ważne, żeby poczuć się dobrze dzisiaj. To, że za 5-10 lat wysiądą nerki, wątroba, serce, czy jelita dziś mało kogo obchodzi. Większość szczepionek to też tzw. pic na wodę, bo nie są w ogóle potrzebne. Ciekawe, kiedy do ludzi dotrze, że nie ma czegoś takiego jak skuteczna szczepionka przeciwko grypie - jedyny skuteczny środek, to porządne przejście, wyleżenie tej grypy przynajmniej raz i najlepiej przy jak najmniejszym udziale leków.

Kolejną sprawą jest jakość żywności. Jak chodzę do sklepu spożywczego (czyli bardzo rzadko) i czytam etykiety-skład chemiczny, to dochodzę do wniosku, że 99% tego, co jest na półkach nie nadaje się do jedzenia :/ Dla smakoszy zwłok zwierzęcych, mleka itp. mam zła wiadomość - te produkty szczególnie się nie nadają. Moja kuzynka jest technologiem żywności i z jej opowieści wiem, że to co jest sprzedawane trudno nazwać mięsem czy mlekiem - to produkty mięso- i mleko-podobne Są tam hormony, sterydy, antybiotyki, anaboliki, metale ciężkie, zmiękczacze, konserwanty, itd. Warzywa i owoce również nie są wolne od szkodliwych substancji: metale ciężkie, pozostałości po opryskach i nawozach, jednak posiadają witaminy, minerały, enzymy i inne związki, które neutralizują ich szkodliwy wpływ. W mięsie jest to, co w warzywach + szereg innych dodatków :/

Zauważcie, że coraz więcej powstaje publikacji mówiących o szkodliwym wpływie mleka krowiego na organizm ludzki. Wmówiono nam, że mleko jest super-zdrowe, tymczasem osoby, które je piją w dużych ilościach również chorują na szereg chorób, w tym osteoporozę (!). Weganie nie chorują na tę chorobę.

burbongw, piszesz, że jesteś na biochem, więc powinieneś wiedzieć, że białko, które jest w mięsie (mięso przetwarzamy termicznie, bo nie możemy jeść surowego) podczas obróbki termicznej zostaje poddane denaturyzacji, czyli po prostu zniszczone - jego struktura chemiczna zostaje zmieniona i wcale już nie jest takie zdrowe, jak piszesz. Zwierzęta mięsożerne nie gotują zdobyczy

Ja tak mogę, jeszcze długo, ponieważ zanim zmieniłam sposób odżywiania i leczenia przestudiowałam mnóstwo źródeł i badań na ten temat. Wnioski są takie, że wegetarianie i weganie żyją i mają się dobrze, mimo tego, że oficjalne podręczniki twierdzą, że powinniśmy być słabi i chorowici Oprócz tego przetestowałam zdobytą wiedzę na sobie oraz konsultowałam sie z innymi wegetarianami i weganami, więc jestem dosyć kompetentna w temacie. Dla sceptyków polecam naszą rodzimą lekarkę, która leczy dietą wegańsko-głodówkową, dr Ewę Dąbrowską.
__________________
Świat nie jest taki, jak nam się wydaje...
Bad-Girl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 09-11-2009, 20:32   #16 (permalink)
zielono mi
Avatar zielonooka
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 257


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika zielonooka
Domyślnie

to zalezy od organizmu tez w duzej części;p każdy jest inny i jedni łatwiej łapią choroby,a niektórzy trudniej :p

PS: CHyba do mnie przyszła grypa ,bo moja siostra jest chora i pewnie mnie zarazi ...odpukac;p
zielonooka jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika zielonooka   Odpowiedź z Cytatem
stare 11-11-2009, 18:49   #17 (permalink)
ExTeam Member
Avatar burbongw
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: W pieknej okolicy
Postów: 662


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika burbongw
Domyślnie

Bad- Girl, ja mam okolo hmmm czekaj 12? alergii? Teraz zima nadciaga, to bedzie troche lepiej. Mam na tyle duze z tym problemy, ze juz raz bylem przez to w szpitalu (nie wiedzialem jeszcze, ze mam alergie i lekow nie bralem).

Raczej z uczuleniami na pylki traw, drzew, zwierzeta, kurz i roztocza. Swoja droga moglbym sie "odczulic" przez zastrzyki, ale przy takiej ilosci i natezeniu mogloby to nic nie pomoc. A w takim przypadku leczenie naturalne odpada- nic nie da...

Wiem, ze w miesie w sklepach jest powiedzmy szczerze 5% (promili? ) miesa, ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby sobie kupic u jakiegos znajomego czegos naturalnego, czy nawet prawdziwej kielbasy.

A co do gotowania- warzywa tez sie bardzo czesto gotuje i wtedy juz witamin i aminokwasow (bialek;p) tam tez sa znikome ilosci.

Ale taka kielbasa...hmmm jest wedzona, nie sadze zeby zbyt wiele wtedy sie wartosci odzywczych utracilo.

Rozumiem o co Ci chodzi, ale u wegan zdazaja sie bardzo powazne niedobory (nie twierdze, ze zawsze, ale sie zdazaja)- mialem tego przyklad w klasie- kolezanka zostala wegetarianka, po miesiacu z powodu jakiegos niedoboru (nie wiem czego) zemdlala na lekcji i trafila do szpitala...
Masz racje to zalezy w duzej czesci od organizmu, ale w jeszcze wiekszej od trybu zycia...
__________________

Chcę tak jak On
Mieć tyle siły by trwać,
I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak
Chcę wierzyć, że potrafię siebie dać
Tam gdzie już nikt nie widzi żadnych szans
burbongw jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika burbongw   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-11-2009, 00:26   #18 (permalink)
MISS FORUM
Avatar kici
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Kraków
Postów: 988


CyfroPunkty
Domyślnie

Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować.


a dlaczego, jeśli mogę się tu wtrącić nie znam się na tych wszystkich odmianach dietowych, proszę mi wybaczyć.

i jeśli mnie nikt nie zje to za-off-topuję: z jakich powodów jesteś ovo-weganką..? (i co tu znaczy to 'ovo'?)

Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować.

ja też uwielbiam!
__________________
Lepiej czekać na coś dobrego niż mieć byle co... /Cervantes

kici jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-11-2009, 01:49   #19 (permalink)
Zdobywca
Avatar Bad-Girl
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Lublin
Postów: 87


CyfroPunkty
Domyślnie

Treść widoczna tylko dla zalogowanych.
Kliknij, aby się zarejestrować.


Więc tak - jaja kurze (właśnie to ovo-) są świetnym źródłem witaminy b12, której weganie mają często niedobór związany ze zbyt sterylnym środowiskiem (po prostu wszystko się myje i dezynfekuje a witamina ta znajduje sie m.in. w kurzu i ziemi Dlatego należy czerpać ją ze źródeł zwierzęcych, np. kur, które pokarmów nie myją i jedzą robaczki z ziemią). Mycie owoców i warzyw jest niestety niezbędne (pasożyty,opryski), więc bez surowych jaj organizm mógłby mieć pewne braki tej witaminy. Jak żyliśmy na drzewach a później w jaskiniach problemów z tą witaminką nie było zapewne

Weganką jestem z powodów etycznych i zdrowotnych (nie będę się bardziej rozwodzić, gdyż i tak nikogo to pewnie by nie przekonało). A właściwie jestem ovo-weganką 80% raw Znaczy to: pożywienie wegańskie + jaja - 80% pokarmów dziennie spożywanych na surowo. Z rzeczy obrabianych termicznie jem tylko pieczywo pełnoziarniste i kasze.


Jeszcze jako ciekawostkę dodam, że dzieci wegetarianek i weganek mają często alergię na mięso i inne produkty zwierzęce Znam osobiście jedno dziecko, które nawet nie zna smaku zwłok zwierzęcych czy mleka krowiego. Lekarze wróżyli jego matce sto tysięcy chorób, niski wzrost itd. Ale dziecko nie przyswaja tych pokarmów - wymiotuje po nich, więc ich nie je, a mimo tego, rozwija się prawidłowo. I tu jest pole do popisu dla nauki - jak to możliwe ?! To tylko udowadnia jak niewiele wiemy o odżywianiu i jego wpływie na nasz organizm :/

Edit by Proof: mysle ze sami rowniez widzicie ze troszeczke zboczylismy z tematu przewodzacego
dlatego zalozylem nowy temat

Klik i piszesz na temat
__________________
Świat nie jest taki, jak nam się wydaje...

Ostatnio edytowane przez Proof ; 12-11-2009 o 10:10
Bad-Girl jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2009, 13:39   #20 (permalink)
Potrójny as
Avatar Proof
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: mam brac ??
Postów: 427


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Proof
Domyślnie

i mnie dopadlo... 38,2 katar bol glowy... masakra jest straszna
__________________

^^Hannibal^^ (space4k.pl) ==== Proof
Przeczytajcie zanim zlamiecie prawo

LINKI KTORE WRZUCAM TO NIE MOJ UP
Proof jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Proof   Odpowiedź z Cytatem
Cyfroni.pl - Strona główna > Styl życia > Zdrowie i odżywianie

Odpowiedz

Zakładki

Narzędzia wątku

Zasady ripostowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Grypa, katar, kaszel GuRu Zdrowie i odżywianie 3 15-09-2009 11:23


Na tej stronie nie są umieszczone żadne pliki, a jedynie informacje na ich temat (opis, długość, kodek, typ, rodzaj kompresji, suma kontrolna itp.).
Pamiętaj, że pliki objęte prawem autorskim wolno zgrywać z sieci jedynie, jeżeli posiada się w domu ich oryginalną wersję, a ściągniętą kopię będzie się traktować jako zapasową.


Powered by vBulletin® Version 3.8.3
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.2.0
© Copyright by Cyfroni.pl