![]() |
|
|
#1 (permalink) | |||||||||||||||||||||||||||||
|
Blask Twych włosów brunatnych,
Zabiera swą urodą sens zmierzchu słońca, Twój oddech delikatny taki, Utrzymuje mnie przy tchu, Jak wiatr spadające jesienne liście, Twe oczy niczym diamenty purpurowe, Swoją głębią zawstydzają gwiazdy świetliste, -Co błądzącym wskazać drogę mają -Nie mnie -Ja już nie szukam. Odnalazłem ją w bramie Twego serca, Rozświetlonego Twymi brunatno-barwnymi atutami, - Zawierającymi cały sens mego istnienia - w Twoich spojrzeniach. Czy jestem szaleńcem,co ma niepoczytalne skłonności? Jeśli miłość to choroba wariata to. Truj mnie dalej.
__________________
Świat wypadł mi z moich rąk ... W obliczu śmierci - Nie ma silnych, Nie ma odważnych - Straszy brak uzyskania drugiej szansy.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
| Cyfroni.pl - Strona główna |
![]() |
| Zakładki |
| Narzędzia wątku | |
|
|