View Single Post
stare 14-04-2011, 08:00   #20 (permalink)
Peeguła
Aktywny user
Avatar Peeguła
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Skąd: wiesz?
Postów: 55


CyfroPunkty
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Peeguła
Domyślnie

Ja kocham wszelkiej maści symulatory, od Sturmovika, na Silent Hunterze kończąc. Mogę nawet multi lecieć 20 minut, tylko po to, by po zrzuceniu bomb nad celem, oczywiście chybiąc, zleciało się pięć messerschmittów i doszczętne zniszczyło mi stery kierunku. Wtedy dają spokój, choć i tak nie ma szans na powrót do bazy. Za to Silent Hunter... mój rekord to trójgodzinny rejs i 17 zniszczonych frachtowców + 2 niszczyciele, które napatoczyły się na torpedy. Kiedyś to się grało...
__________________
Peeguła jest nieaktywny Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do użytkownika Peeguła   Odpowiedź z Cytatem