Zauważ, że zdjęcia są robione z dość dużym zoomem z teleskopu. Ja miałem również problemy ze znalezieniem tejże komety na niebie, jednak od Wielkiej Niedźwiedzicy śledziłem niebo po Kasjopeję i Perseusza i w końcu znalazłem kometę. Piękna noc mam dość dobre warunki z dala od świateł miejskich i jakośgołym okiem bez większego problemu widziałem kometę i jej warkocz, a na Twoich zdjęciach widać tylko łunę od niej. Bez problemu kometę o godzinie 22 można zobaczyć na południowo-wschodzniej stronie nieba.
Btw. Ja na tych zdjęciach widzę warkocz, nikt nie mówi, że musi mieć on pół kilometra.
|